Wynagrodzenia w Premier League nigdy nie były wyższe – podobnie jak poziom frustracji wśród kibiców. Kontuzje, rozczarowujące występy i niespełniony potencjał to cechy niektórych zawodników, którzy co tydzień inkasują ogromne sumy, nie dając wiele w zamian na boisku. Oto 13 graczy, których zarobki zupełnie nie odpowiadają ich formie, kondycji fizycznej ani wpływowi na grę.
13. André Onana – 631 800 zł tygodniowo / 32 850 000 zł rocznie

Sprowadzony do Manchesteru United, aby wzmocnić defensywę i wprowadzić spokój – w rzeczywistości Onana zaliczył sezon pełen błędów. Choć zdarzały się lepsze interwencje, jego niestabilność kosztowała klub wiele – zarówno punktów, jak i pieniędzy.
12. Danny Ings – 658 350 zł tygodniowo / 34 200 000 zł rocznie

Obecnie rezerwowy w West Hamie, Ings wnosi niewiele na boisku, ale wciąż pobiera pensję na poziomie czołowego napastnika. W wieku 32 lat najlepsze lata ma już za sobą, choć jego wynagrodzenie na to nie wskazuje.
11. Darwin Núñez – 737 100 zł tygodniowo / 38 340 000 zł rocznie

Pełen energii i chęci, ale wciąż bardzo nieskuteczny. Jako napastnik Liverpoolu marnuje zbyt wiele okazji, by usprawiedliwić tak wysoką pensję.
10. Kalvin Phillips – 789 750 zł tygodniowo / 40 950 000 zł rocznie

Kiedyś postrzegany jako solidny defensywny pomocnik, dziś prawie niewidoczny w Ipswich Town. Kontuzje i brak formy sprawiają, że jest drogim rezerwowym.
9. Luke Shaw – 789 750 zł tygodniowo / 40 950 000 zł rocznie

Gdy jest zdrowy, potrafi grać na bardzo wysokim poziomie. Niestety, zdarza się to rzadko. Historia urazów z ostatnich dwóch sezonów czyni jego zarobki trudnymi do uzasadnienia.
8. Ryan Gravenberch – 789 750 zł tygodniowo / 40 950 000 zł rocznie

Przyszedł jako obiecujące wzmocnienie środka pola, ale do tej pory nie spełnił oczekiwań. Przy takim wynagrodzeniu kibice oczekują większego wpływu na grę.
7. Federico Chiesa – 789 750 zł tygodniowo / 40 950 000 zł rocznie

Włoski skrzydłowy miewa przebłyski, ale nie potrafi utrzymać regularności. Urazy i problemy taktyczne znacznie ograniczyły jego wartość w Premier League.
6. Timo Werner – 869 000 zł tygodniowo / 45 180 000 zł rocznie

Powrót do Anglii, ale także powrót do dawnych problemów. Werner wciąż jest szybki, ale nadal brakuje mu skuteczności – a zarabia jak topowy snajper.
5. Christopher Nkunku – 1 027 000 zł tygodniowo / 53 370 000 zł rocznie

Przybył z wielkimi oczekiwaniami, ale spędził niemal cały sezon z kontuzją. Kibice Chelsea otrzymali bardzo mało w zamian za ponad milion złotych tygodniowo.
4. Wesley Fofana – 1 053 000 zł tygodniowo / 54 810 000 zł rocznie

Młody i utalentowany obrońca, ale ciągle zmaga się z kontuzjami. Chelsea postawiła na potencjał, lecz aktualnie płaci głównie za rehabilitację.
3. Reece James – 1 316 250 zł tygodniowo / 68 445 000 zł rocznie

Kapitan tylko z nazwy – w praktyce prawie cały czas nieobecny. Opuścił większość dwóch ostatnich sezonów, a mimo to nadal zarabia jak gwiazda.
2. Jack Grealish – 1 579 500 zł tygodniowo / 81 900 000 zł rocznie

Kiedyś ulubieniec angielskich kibiców, dziś rezerwowy w Manchesterze City. Stracił miejsce w składzie i nigdy nie sprostał ogromnym oczekiwaniom związanym z jego transferem i zarobkami.
1. Casemiro – 1 842 750 zł tygodniowo / 95 805 000 zł rocznie

Casemiro ostatnio gra lepiej, ale nadal daleko mu do dawnej klasy. Nawet z nieco lepszą formą nie usprawiedliwia jednego z najwyższych kontraktów w lidze.



