Lojalność kibiców na szali: oto ceny biletów na mistrzostwa świata 2026
Wczesne spojrzenie w stronę 2026
Podczas gdy krajowe rozgrywki trwają, uwaga wielu kibiców coraz częściej kieruje się ku kolejnym mistrzostwom świata. Turniej w 2026 roku, organizowany wspólnie przez Stany Zjednoczone, Meksyk i Kanadę, będzie pierwszym z udziałem 48 reprezentacji, co znacząco zwiększa skalę wydarzenia i wyzwania logistyczne dla uczestników.
Równolegle do sportowych emocji pierwsze informacje o sprzedaży biletów wywołały niepokój wśród fanów planujących wyjazd z wyprzedzeniem.
Pakiety biletowe wywołują krytykę
Pierwsze pakiety biletowe, wprowadzone do sprzedaży na początku roku, obejmowały kilka meczów w ramach ofert premium. Według GiveMeSport ceny zaczynały się od 3 500 dolarów za osobę i sięgały nawet 73 200 dolarów w najbardziej ekskluzywnych wariantach. Tak wysokie kwoty szybko spotkały się z krytyką kibiców, którzy poczuli się wykluczeni jeszcze przed rozpoczęciem regularnej sprzedaży.
Standardowe bilety pod lupą
Niedawno udostępniono również bilety nie hospitality dla ograniczonej grupy fanów. Zgodnie z informacjami The Athletic większość standardowych biletów kosztuje kilkaset dolarów, natomiast miejsca na górnych trybunach podczas finału wyceniono na 2 790 lub 4 210 dolarów.
Czytaj również: Federer wraca do centrum uwagi w Melbourne
FIFA wcześniej zapowiadała, że bilety będą dostępne już od 60 dolarów. Kibice, którzy uzyskali wcześniejszy dostęp poprzez system losowania, odkryli jednak, że tylko nieliczne miejsca oferowano w tej cenie, głównie na wybrane mecze fazy grupowej i w mniej atrakcyjnych częściach stadionów.
Ceny fazy grupowej zależne od stadionu
Ceny biletów na mecze fazy grupowej w Stanach Zjednoczonych różnią się w zależności od obiektu. Spotkania na stadionach SoFi Stadium w południowej Kalifornii, Levi’s Stadium w rejonie Zatoki San Francisco oraz MetLife Stadium w New Jersey należą do najdroższych.
Według The Athletic bilety kategorii 1 kosztują od 410 do 620 dolarów, natomiast kategorii 4 od 60 do 105 dolarów. W przypadku meczu otwarcia w Meksyku ceny są jeszcze wyższe i mieszczą się w przedziale od 745 do 1 825 dolarów.
Mecze gospodarzy oznaczają wyższe koszty
Kibice chcący zobaczyć w akcji jedną z reprezentacji gospodarzy muszą liczyć się z dodatkowymi wydatkami. Mecz otwarcia Meksyku kosztuje od 370 do 1 825 dolarów, Kanady od 355 do 1 745 dolarów, a Stanów Zjednoczonych od 560 do 2 735 dolarów.
Czytaj również: Gwiazda Realu Madryt, Vinicius Jr., przeprasza po romansie i skandalu
W fazie pucharowej ceny ponownie rosną. Bilety na finał wyceniono od 2 030 do 6 370 dolarów, natomiast pakiety obejmujące kilka meczów w jednym mieście mogą kosztować dziesiątki tysięcy dolarów, w zależności od lokalizacji i standardu.
Turniej, który kibice obawiają się stracić
Reakcje kibiców były szybkie i emocjonalne. Jeden z nich ostrzegł, że przy utrzymaniu obecnych cen może dojść do „wielu pustych miejsc” na trybunach. Inny określił sytuację jako „hańbę, wszystko to, czemu futbol powinien się sprzeciwiać. Kibice są wypychani z wielkich wydarzeń”.
Pojawiły się również szersze obawy. „Kibice nie dostaną wiz, podróże są zbyt drogie, a bilety kosztują fortunę. Stadiony będą pełne influencerów i zwycięzców konkursów sponsorów”, stwierdził jeden z fanów. Inny był bardziej bezpośredni: „Ten mundial będzie katastrofą”.
Losowanie turnieju ma odbyć się jeszcze w tym roku, co zapewne zwiększy zainteresowanie wydarzeniem. Dla wielu kibiców dyskusja przesunęła się jednak już z ekscytacji na pytanie, czy największy turniej piłkarski na świecie pozostaje dla nich osiągalny.
Czytaj również: Pięciu najbogatszych: wewnątrz rewolucji płacowej w futbolu
Źródła: GiveMeSport, The Athletic
Czytaj również: Hamilton wzywa do większej przejrzystości w F1 po kontrowersyjnej karze w Meksyku
