Piłka nożnaSport

Chaos w Lidze Mistrzów, droga do Budapesztu została wyznaczona

Jak losowanie ukształtowało drogę do finału

Obraz fazy pucharowej został ostatecznie ustalony w piątek w Nyonie, według UEFA.com, gdy zespoły z miejsc od dziewiątego do dwudziestego czwartego w fazie ligowej zostały połączone w dwumeczowe baraże. Zwycięzcy awansują do 1/8 finału, gdzie drabinka już teraz wyznacza potencjalną ścieżkę aż do finału na Puskás Aréna, zaplanowanego na 30 maja 2026 roku.

Losowanie jest częścią sezonu Ligi Mistrzów 2025 26, czyli 71. edycji najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek w Europie oraz pierwszej, w której w pełni wdrożono rozszerzony format fazy ligowej.

Ceremonia w Szwajcarii była jednocześnie oficjalnym losowaniem UEFA, które określiło nie tylko baraże, lecz także cały układ rywalizacji aż do finału.

UEFA Champions League Draw
Official UEFA Draw for Champions League

Giganci na kursie kolizyjnym

Kilka potęg europejskiej piłki zostało od razu rzuconych na głęboką wodę, a drabinka już teraz zapowiada możliwe wielkie hity w kolejnych rundach.

Czytaj również: Zverev wybucha w Melbourne

Borussia Dortmund zmierzy się z Atalantą w barażach, a zwycięzca tej pary trafi w 1/8 finału na Arsenal lub Bayern München. Benfica została wylosowana przeciwko Realowi Madryt, a triumfator tego starcia może później zmierzyć się z Manchester City lub Sporting CP. Real Madryt musi przy tym szybko się odbudować po porażce 4 2 z Benfiką w ostatniej kolejce fazy ligowej.

Galatasaray i Juventus rozegrają kolejny prestiżowy baraż, a na zwycięzcę czeka Liverpool lub Tottenham Hotspur. W pełni francuskie starcie Monaco z Paris gwarantuje awans jednego z klubów Ligue 1, z możliwym pojedynkiem przeciwko Barcelonie lub Chelsea w następnej rundzie. Otwarte pozostaje pytanie, po której stronie drabinki Barcelona i Chelsea wolałyby się znaleźć.

Historyczne szanse dla debiutantów i outsiderów

Drabinka pokazuje również, jak nowy format otworzył drzwi klubom przekraczającym kolejne granice. Według UEFA.com, Bodø Glimt rozegra pierwszy w historii dwumecz pucharowy w Lidze Mistrzów, mierząc się z Interem, a zwycięzca trafi następnie na Manchester City lub Sporting CP.

Qarabağ zostało sparowane z Newcastle United w pierwszym oficjalnym meczu pomiędzy tymi klubami, a triumfator zagra później z Barceloną lub Chelsea. Club Brugge zmierzy się z Atlético De Madrid, natomiast Olympiacos zagra z Leverkusen, a na zwycięzców czeka Arsenal lub Bayern München.

Czytaj również: Anthony Joshua wraca, „Misja musi trwać, to mój obowiązek”

Układ drabinki sprawia, że uznane potęgi i wschodzące zespoły pozostają na wspólnych ścieżkach w miarę rozwoju turnieju.

Co drabinka mówi o nowym formacie

W nowym systemie Ligi Mistrzów miejsca zajęte w fazie ligowej nadal mają bezpośredni wpływ na rundy pucharowe, jak informuje UEFA.com. Zespoły sklasyfikowane wyżej są rozstawione i zyskują przewagę rozegrania rewanżu u siebie w ćwierćfinałach i półfinałach, jeśli dotrą do tych etapów.

Oznacza to, że wczesne baraże mają długofalowe konsekwencje, wpływając nie tylko na samo przetrwanie w turnieju, lecz także na trudność drogi prowadzącej do finału.

Z Nyonu do Budapesztu bez marginesu błędu

Baraże fazy pucharowej zostaną rozegrane 17 18 oraz 24 25 lutego 2026 roku, a 1/8 finału zaplanowano na marzec. Jak jasno pokazuje drabinka, w tych rozgrywkach nie ma już spokojnych miejsc.

Czytaj również: Motywacja Lewisa Hamiltona w Manchester United

Dla jednych klubów luty może być szansą na przedłużenie niespodziewanej europejskiej przygody. Dla innych może okazać się zapadnią na drodze do Budapesztu.

Źródło: UEFA.com

Czytaj również: Nowy skandal bukmacherski w lekkoatletyce