Baseball pamięta miotacza, który na nowo zdefiniował długowieczność
Major League Baseball potwierdziła śmierć Wilbura Wooda, trzykrotnego All Star knuckleball pitchera, którego obciążenie pracą i długowieczność uczyniły go jednym z najbardziej niezwykłych miotaczy współczesnej ery, według Major League Baseball.
Kariera charakteryzująca się nietypową rolą
Wood spędził 17 sezonów w głównych ligach, z karierą, w której był zarówno starterem, jak i zastępcą, co rzadko zdarza się w dzisiejszych czasach. Najbardziej związany był z Chicago White Sox, z którymi rozegrał 12 sezonów w latach 1967-1978, według MLB.
Grał również dla Boston Red Sox i Pittsburgh Pirates, ale jego najbardziej pamiętne lata spędził w Chicago, gdzie jego niezawodność zmieniła sposób, w jaki drużyna używała miotaczy.
Wspólna kula jako pomoc w przetrwaniu
Wood, leworęczny knuckleballer, polega bardziej na zwodniczości i ruchu niż na sile. Takie podejście pozwala mu rzucać często i szybko się regenerować, co jest kombinacją, która wyrobiła mu reputację w całej lidze.
Czytaj również: Rams i Kyren Williams wytrzymali presję, a Caleb Williams kopnął 42-jardowy field goal.
Według MLB, Wood był trzykrotnie najlepszym relieverem w American League w latach 1968-1970. Jego elastyczność rozszerzyła się następnie na rotację, gdzie stał się jednym z najczęściej używanych starterów w baseballu.
Zrównoważony rozwój w ujęciu historycznym
W latach 1971-1974 Wood wkroczył na terytorium, na które od tamtej pory wkroczyło niewielu miotaczy. W ciągu tych czterech sezonów wygrywał ponad 20 meczów rocznie i rozgrywał ponad 300 inningów rocznie, według MLB.
Jego najbardziej znaczący sezon miał miejsce w 1972 roku, kiedy MLB poinformowało, że Wood wziął udział w 49 meczach, kończąc z 24,17 ERA, 2,51 ERA i 376,2 inningów. Ten występ zapewnił mu drugie miejsce w głosowaniu American League Cy Young, za Gaylordem Perrym.
Dziedzictwo z innej epoki
Wood zakończył karierę z 164 zwycięstwami, co nie jest wynikiem mistrzostwa, ale dyspozycyjności, pewności siebie i wytrzymałości. Jego wysiłki odzwierciedlają erę, w której od miotaczy oczekiwano obciążenia pracą, które dziś uważa się za niemożliwe do utrzymania.
Czytaj również: Nowy uśmiech we Francji: Endrick odcisnął swoje piętno
Według Major League Baseball w chwili śmierci miał 84 lata.
Źródła: Major League Baseball
Czytaj również: Kane ujawnia wczesne rozmowy z Kompanym, podczas gdy bezlitosny styl Bayernu nabiera kształtu
