Piłka ręcznaUncategorized

Dania na granicy wytrzymałości, euro zamienia się w poważny test

Turniejowy scenariusz zmienia się diametralnie

Dania przystępuje do rundy głównej mistrzostw Europy w piłce ręcznej w znacznie trudniejszym położeniu, niż wcześniej zakładano. Według TV 2 Danmark niespodziewana porażka z Portugalią sprawiła, że Duńczycy nie przenoszą do kolejnej fazy ani jednego punktu.

To, co miało być stosunkowo kontrolowaną drogą do półfinałów, przerodziło się w wymagające wyzwanie, w którym kluczowe znaczenie mają stabilność formy, konsekwencja i odporność psychiczna w bardzo krótkim czasie.

Ekspert piłki ręcznej Rasmus Boysen powiedział w rozmowie z TV 2, że ten wynik całkowicie zmienił układ sił, określając rundę główną jako jedną z najtrudniejszych, z jakimi Dania mierzyła się w ostatnich latach na wielkich turniejach.

Brak punktowego zapasu zwiększa presję

Ponieważ Francja, Niemcy i Portugalia rozpoczynają rundę z punktami na koncie, Dania startuje z niekorzystnej pozycji w tabeli. Do półfinałów awansują jedynie dwie najlepsze drużyny, co oznacza, że każdy kolejny błąd może mieć poważne konsekwencje.

Czytaj również: Djokovic zszokowany australijskim zwyczajem ujawnionym w telewizyjnym quizie

Zdaniem Boysena brak punktów przeniesionych z fazy grupowej praktycznie eliminuje możliwość kalkulacji. Każde spotkanie ma bezpośredni wpływ na szanse awansu.

Europejskie potęgi czekają w herning

Runda główna zostanie rozegrana w Jyske Bank Boxen w Herning, gdzie Dania w ciągu siedmiu dni zmierzy się z Francją, Hiszpanią, Niemcami i Norwegią.

Boysen podkreślił w rozmowie z TV 2, że wiele z tych zespołów łączy dużą elastyczność taktyczną z wysoką jakością indywidualną, co pozwala im bezlitośnie wykorzystywać nawet drobne słabości rywali.

Niemcy imponują fizyczną obroną i solidną obsadą bramki. Francja nadal dysponuje zawodnikami potrafiącymi przesądzić o losach meczu, choć nie zawsze prezentuje równą formę. Hiszpania przechodzi proces zmiany pokoleniowej, który zwiększył jej możliwości taktyczne, natomiast Norwegia, mimo pewnej niestabilności, pozostaje zespołem zdolnym do sprawienia niespodzianki.

Czytaj również: Ostateczna analiza transferu Marc-André ter Stegena do Girona FC w 2026 roku

Wysoka presja, ale zachowana wiara w możliwości

Mimo trudnych okoliczności Boysen zaznaczył w wypowiedzi dla TV 2, że wyrównany poziom grupy może również działać na korzyść Danii. W tak zaciętej rywalizacji zespoły często odbierają sobie nawzajem punkty.

Kluczowe, jego zdaniem, jest podejście mecz po meczu, bez nadmiernego skupiania się na ogólnej sytuacji. Jakość i doświadczenie duńskiej drużyny nadal dają realne podstawy do walki o półfinał.

Jednocześnie ekspert przyznał, że margines błędu znacząco się skurczył i kolejne potknięcia będą bardzo trudne do odrobienia.

Symboliczne otwarcie nadaje ton rywalizacji

Dania rozpocznie rundę główną w czwartek meczem z Francją, który będzie powtórką finału mistrzostw świata z 2025 roku. Według TV 2 Danmark to spotkanie może nadać ton całej fazie, dając Duńczykom szansę na nowy impuls lub zwiastując jeszcze trudniejszą drogę.

Czytaj również: Czy te osiem krajów powinno zawiesić udział w mistrzostwach świata w związku z konfliktem z Trumpem?

Sources: TV 2 Danmark

Czytaj również: Transfer w niewłaściwym momencie