Musiala coraz bliżej powrotu, Bayern rozważa termin i pilność sprawy
Sztab medyczny oraz trenerski Bayernu Monachium staje przed dobrze znanym dylematem przed weekendowym meczem Bundesligi z RB Lipsk: jak ponownie wprowadzić kluczowego zawodnika po długiej i poważnej przerwie, nie przyspieszając nadmiernie całego procesu.
Jamal Musiala, jeden z najbardziej wpływowych ofensywnych graczy klubu, jest bliski powrotu do gry po sześciomiesięcznej przerwie spowodowanej złożoną kontuzją nogi, której doznał latem ubiegłego roku.
Trener Bayernu, Vincent Kompany, poinformował w piątek, że 22-latek może znaleźć się w kadrze meczowej, jeśli ostatnie badania wypadną pomyślnie – co sugeruje, że jego rehabilitacja weszła w końcową fazę.
„Jeśli dziś wszystko pójdzie zgodnie z planem, to zamierzamy go włączyć do składu” – powiedział Kompany.
Czytaj również: Powrót Salaha zmusza Slota do podjęcia kluczowych decyzji w związku z napiętym harmonogramem Liverpoolu
Musiala nie pojawił się na boisku od porażki Bayernu z Paris Saint-Germain w ćwierćfinale Klubowych Mistrzostw Świata na początku lipca. Wtedy zderzenie z bramkarzem Gianluigim Donnarummą zakończyło się złamaniem lewej nogi i zwichnięciem kostki. Uraz wykluczył go z gry do końca roku i przerwał sezon, który zapowiadał się na kolejny przełomowy w jego karierze.
Przed kontuzją Musiala odgrywał kluczową rolę w krajowych sukcesach Bayernu, zdobywając 21 bramek i notując 8 asyst we wszystkich rozgrywkach, co przyczyniło się do zdobycia tytułu mistrza Niemiec. Dobrą formę przeniósł także na reprezentację, strzelając trzy gole w pięciu meczach Niemiec podczas Euro 2024, co jeszcze bardziej umocniło jego pozycję jako jednego z kreatywnych liderów kadry narodowej.
Kompany zasugerował, że psychiczny impuls wynikający z powrotu na boisko może być równie ważny, jak jego bezpośredni wkład w grę.
„Oczywiście Jamal wnosi mnóstwo pozytywnej energii po wyjściu z tego ciemnego tunelu” – powiedział.
Czytaj również: Roger Federer powraca na korty w Melbourne, pokonując zawodnika Australian Open
„W takich chwilach nawet drobne rzeczy cieszą podwójnie. Zawsze powtarzam moim zawodnikom, by nigdy nie zapominali tego uczucia powrotu.”
Pomimo wagi powrotu Musiali, Bayern chce zachować realistyczne oczekiwania. Kompany podkreślił, że ani Musiala, ani Alphonso Davies — który również niedawno wrócił po kontuzji — nie muszą od razu przesądzać o losach meczów.
„Nie oczekuję, że od razu będą nam wygrywać spotkania” – stwierdził Kompany.
„Chcę, żeby dobrze się wkomponowali, zaprezentowali solidną formę i z czasem osiągnęli pełnię możliwości.”
Czytaj również: Real Madryt „rozważa letnią transakcję wartą 500 mln euro”, a Klopp łączony jest z posadą w Bernabéu
Davies, 25-latek, opuścił pierwsze miesiące sezonu z powodu zerwania więzadła krzyżowego, ale wrócił do gry w grudniu. Jego stopniowy powrót służy Bayernowi jako wzór do ostrożnego podejścia w przypadku Musiali — zwłaszcza w kontekście długoterminowego celu, jakim jest utrzymanie zdrowia i formy na Mistrzostwa Świata w 2026 roku.
Dla Bayernu priorytetem jest teraz zachowanie równowagi: powrót jednego z najbardziej utalentowanych zawodników bez ryzyka dla jego pełnej regeneracji.
Źródło: BBC Sport
Czytaj również: Red Bull odrzuca spekulacje dotyczące legalności jednostki napędowej na rok 2026
Czytaj również: Williams stawia na Browninga jako kierowcę rezerwowego na 2026 rok
