Trump stawia najpotężniejszych liderów amerykańskiego sportu w centrum uwagi Białego Domu
Trump zamienia sport w scenę polityczną
Donald Trump przygotowuje się do wykorzystania Białego Domu jako tła dla jednego z najbardziej nietypowych spotkań sportowych we współczesnej historii Stanów Zjednoczonych. W przyszłym tygodniu prezydent ma przedstawić nowe szczegóły obchodów America 250, a w Gabinecie Owalnym mają zasiąść najważniejsi decydenci amerykańskiego sportu zawodowego.
Według The Athletic w spotkaniu mają wziąć udział komisarze NFL, NBA, NHL, MLB i MLS. Pięć osób zaznajomionych z przygotowaniami przekazało redakcji, że udział zaplanowano dla Rogera Goodella, Adama Silvera, Gary’ego Bettmana, Roba Manfreda i Dona Garbera.
Jak informuje The Athletic, obecny ma być również dyrektor generalny UFC Dana White. Źródła te wypowiadały się anonimowo, ponieważ nie były upoważnione do publicznego komentowania spotkania.
Biały Dom, ligi oraz UFC odmówiły komentarza w rozmowie z The Athletic.
Czytaj również: Ferrari ujawnia bolid Formuły 1 Scuderia Ferrari na sezon 2026 (SF-26)
America 250 jako pokaz siły Trumpa
Trump ogłosił w grudniu, że Biały Dom będzie gospodarzem „Patriot Games”, czterodniowych ogólnokrajowych zawodów sportowych dla uczniów szkół średnich, organizowanych w ramach obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych. W nagraniu opublikowanym przez inicjatywę Freedom 250 prezydent zapowiedział udział jednego młodego mężczyzny i jednej młodej kobiety z każdego stanu i terytorium, podał The Athletic.
Rocznica upamiętnia 250 lat od podpisania Deklaracji Niepodległości w 1776 roku. Trump wyraźnie sygnalizował, że chce wykorzystać ten moment do połączenia patriotyzmu, sportu młodzieżowego i prezydenckiej symboliki.
Potwierdził również plany organizacji wydarzenia UFC 14 czerwca na południowym trawniku Białego Domu. Dana White powiedział wcześniej, według The Athletic, że oficjalne ważenie odbędzie się przy Pomniku Lincolna, a zawodnicy przejdą do Oktagonu z Gabinetu Owalnego.
Mundial podnosi rangę wydarzenia
Obchody America 250 zbiegają się z piłkarskimi mistrzostwami świata mężczyzn FIFA, które odbędą się w czerwcu i lipcu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Jak poinformował The Athletic, specjalna grupa robocza Białego Domu zaproponowała ustawienie dużych ciężarówek „Freedom” z amerykańskimi flagami podczas oficjalnych stref kibica w amerykańskich miastach-gospodarzach.
Czytaj również: Grupa śmierci potwierdza swoją reputację w starciu EURO
NFL już wcześniej dostosowała swoje działania do jubileuszu. Liga ogłosiła w listopadzie, że mecze będą rozgrywane z pamiątkowymi piłkami, oznaczeniami America 250 przy liniach bocznych podczas play-offów oraz specjalnymi monetami do losowania rozpoczęcia meczu, podał The Athletic.
Zbieg globalnego turnieju sportowego i historycznej rocznicy narodowej stawia Trumpa w centrum rzadkiej konwergencji sportu, nacjonalizmu i międzynarodowej uwagi.
Prezydentura kształtowana przez sport
Od powrotu do urzędu w styczniu 2025 roku Trump regularnie pojawia się na najważniejszych wydarzeniach sportowych, w tym na Super Bowl, U.S. Open i finale College Football Playoff, informuje The Athletic.
Nie wszystkie sportowe wizyty w Białym Domu miały jednak wyłącznie ceremonialny charakter. W czerwcu w Gabinecie Owalnym obecni byli prezydent FIFA Gianni Infantino oraz piłkarze Juventusu, gdy Trump poruszał kwestie udziału transpłciowych zawodniczek w sporcie kobiet, możliwych działań militarnych oraz spraw polityki zagranicznej, podał The Athletic.
Czytaj również: Steve Kerr wyjaśnia, dlaczego współcześni gracze NBA nie mogą uciec od reflektorów
Później Trump sugerował przeniesienie meczów mistrzostw świata z amerykańskich miast, które uznaje za niebezpieczne, a także wspominał o możliwości uderzeń militarnych w Meksyku w 2026 roku, co miało miejsce w obecności władz FIFA i międzynarodowych mediów, według The Athletic.
Gdy Trump ingeruje bezpośrednio w grę
Wpływ Trumpa nie ogranicza się do symboliki. Prezydent zabierał głos także w sprawach zarządzania sportem, szczególnie w sporze dotyczącym miejsca Pete’a Rose’a w Baseball Hall of Fame, informuje The Athletic.
Pete Rose został w kwietniu usunięty z listy osób trwale nieuprawnionych do gry w MLB, kilka miesięcy po swojej śmierci w 2024 roku, co ponownie otworzyło mu drogę do Hall of Fame. Komisarz MLB Rob Manfred powiedział w maju, że Trump był jedną z kilku osób popierających tę decyzję, podał The Athletic.
Manfred podkreślił, że opinia prezydenta została rozważona obok stanowisk innych interesariuszy, co pokazuje, jak silnie przywództwo sportowe i władza polityczna splatają się w drugiej kadencji Trumpa.
Czytaj również: Pożegnalny wpis Casemiro: cztery miesiące do końca pewnej ery
W obliczu zbliżających się obchodów America 250 oraz mundialu rozgrywanego na amerykańskiej ziemi Trump wydaje się zdeterminowany, by uczynić sport nie tylko rozrywką, lecz także kluczowym elementem swojej prezydentury.
Źródło: The Athletic
Czytaj również: Barcelona wyprzedza rynek i zabezpiecza napastnika przyszłości
