Mourinho obwinia Viniciusa za kontrowersje po rzekomej rasistowskiej zniewadze w meczu Ligi Mistrzów
Noc Ligi Mistrzów na Estadio da Luz stała się punktem spornym po tym, jak napastnik Realu Madryt Vinicius Junior wypowiedział rasistowskie obelgi podczas pierwszego meczu z Benficą.
Jak donosi The Athletic, Brazylijczyk twierdził, że tuż po zdobyciu bramki w 50. minucie podszedł do niego skrzydłowy Benficy, Gianluca Prestianni. Jego kolega z Realu Madryt, Kylian Mbappé, potwierdził ten zarzut, twierdząc, że słyszał, jak Argentyńczyk "powiedział pięć razy, że Vinicius jest małpą".
Incydent na ziemi
Vinicius celebruje swoją bramkę przy słupku narożnym. Sędzia François Letexier daje mu żółtą kartkę.
Po wymianie zdań między Viniciusem i Prestiannim, Letexier aktywował protokół antyrasistowski FIFA, krzyżując ręce. Mecz został zawieszony na osiem minut, a Vinicius na krótko opuścił boisko.
Czytaj również: Haaland może przemyśleć swoją przyszłość w Manchesterze City, jeśli Guardiola odejdzie.
Wrócił później, ale został przywitany okrzykami części stadionu. Zwolnienie Mourinho zakończyło emocjonujący wieczór w Lizbonie.
Reakcja Mourinho
Rozmawiając z Amazon Prime, Mourinho zakwestionował zarówno celebrację, jak i ogólny trend incydentów z udziałem Viniciusa.
"Vini był szczęśliwy nie tylko dlatego, że strzelił tego niesamowitego gola i że mecz się skończył", powiedział Mourinho. "Kiedy strzelasz takiego gola, świętujesz z szacunkiem.
Jeśli dzieje się tak na tak wielu stadionach, zawsze z tymi samymi zawodnikami, to coś jest nie tak" - powiedział dziennikarz Fabrizio Romano.
Czytaj również: Rosyjska wolontariuszka poprowadziła Ukrainę podczas ceremonii otwarcia igrzysk
Zawodnik powiedział, że rozmawiał bezpośrednio z napastnikiem Realu Madryt. Powiedziałem do Viniego: "Strzeliłeś świetnego gola, dlaczego świętowałeś go w ten sposób, dlaczego nie możesz świętować gola z radością bycia świetnym graczem?".
Zapytany, czy Vinicius sprowokował konfrontację, Mourinho odpowiedział: "Tak, myślę, że tak. Słowa, które wymienili, Prestianni i Vinicius, chcę być niezależny, nie chcę mówić "wierzę Prestianniemu lub nie wierzę Viniciusowi", ponieważ powiedzieli dwie zupełnie różne rzeczy.
"Powiedziałem Viniciusowi Jr, że kiedy zdobywasz taką bramkę, musisz świętować i biec z powrotem. Kiedy mówił o rasizmie, powiedziałem mu, że największy zawodnik w historii tego klubu był czarnoskóry. Ten klub nie jest rasistowski. Jeśli myślał, że coś jest rasistowskie, to była to Benfica.
"Coś się dzieje, ponieważ dzieje się to na każdym stadionie. Coś dzieje się na każdym stadionie, na którym gra Vinicius. Zawsze tak jest.
Czytaj również: Z toru lodowego na platformę subskrypcyjną, gwiazda bobslejów otwiera nowy rozdział
Później dodał: "Myślę, że widzieliśmy 50 minut dobrego futbolu. Myślę, że miliony ludzi na całym świecie zobaczyły absolutnie szaloną bramkę i mecz się skończył.
Krytycy kwestionują wypowiedzi Mourinho
Clarence Seedorf, były pomocnik Realu Madryt, skrytykował postawę Mourinho na Amazon Prime.
"Mam wiele szacunku dla José jako trenera i jako osoby", powiedział Seedorf. "Myślę, że wciąż jest emocjonalny. Myślę, że popełnił dziś duży błąd, usprawiedliwiając rasistowskie obelgi.
"Nie mówię, że tak było dzisiaj, ale wspomniał o czymś, co wykracza daleko poza dzisiejszy dzień, a mianowicie, że takie rzeczy zdarzają się Viniciusowi, gdziekolwiek się pojawi. Powiedział nawet, że jeśli Vinicius prowokuje go, nazywając rasistowskimi wyzwiskami, to nic się nie dzieje. To całkowita nieprawda.
Czytaj również: Rola ICE doprecyzowana przed Super Bowl w Kalifornii
Seedorf dodał, że niezależnie od różnych wersji, rasistowskie ataki nigdy nie mogą być usprawiedliwione i powiedział, że prawdopodobnie zostanie wszczęte dochodzenie.
W artykule dla CBS, Thierry Henry również zakwestionował uwagę poświęconą obchodom.
"Mourinho, jako trener, odwrócił dyskusję. Jak tylko wróciliśmy, o czym zaczęliśmy rozmawiać? O świętowaniu.
"Jakie to ma znaczenie? Chcę wiedzieć, co powiedział Prestianni. W tym momencie mecz został przerwany, nie z powodu celebracji. Gra została przerwana z powodu tego, co rzekomo powiedział Prestianni.
Czytaj również: Guardiola zabiera głos podczas koncertu solidarnościowego w Barcelonie
"Zrobił to, co robią menedżerowie po meczach. Upewniają się, że nie rozmawiamy o tym, o czym powinniśmy".
Publiczne oświadczenia Prestianniego i Viniciusa
Gianluca Prestianni zaprzeczył oskarżeniom w oświadczeniu opublikowanym na Instagramie i udostępnionym przez Fabrizio Romano.
"Chciałbym wyjaśnić, że w żadnym momencie nie wypowiedziałem żadnej rasistowskiej obelgi pod adresem Vini Jr, który niestety źle zinterpretował to, co myślał, że usłyszał" - powiedział Prestianni.
"Nigdy nie byłem rasistą wobec nikogo i żałuję gróźb, które otrzymałem od graczy Realu Madryt.
Vinicius opublikował również szczegółową wiadomość na Instagramie, której fragmenty zostały zgłoszone przez Fabrizio Romano.
"Rasiści to przede wszystkim tchórze. Muszą zasłaniać usta koszulą, by pokazać swoją słabość" - napisał.
"Ale cieszą się ochroną innych ludzi, którzy teoretycznie są zobowiązani do ich ukarania.
Nic, co się dzisiaj wydarzyło, nie jest nowe w moim życiu ani w życiu mojej drużyny. Dostałem żółtą kartkę za celebrowanie gola. Wciąż nie rozumiem dlaczego.
Vinicius skrytykował również zarządzanie sytuacją. "Z drugiej strony, był to po prostu źle wykonany protokół, który nie służył żadnemu celowi.
Pomimo kontrowersji, piłkarz podkreślił, że wolałby, aby w centrum uwagi był wynik. "Nie lubię być w takiej sytuacji, zwłaszcza po wielkim zwycięstwie, kiedy nagłówki powinny być poświęcone Realowi Madryt, ale to konieczne.
Według The Athletic, incydenty domniemanego zachowania dyskryminacyjnego w europejskich rozgrywkach są zazwyczaj badane zgodnie z ustalonymi procedurami i, w zależności od oficjalnych wniosków, mogą zostać podjęte dalsze działania.
Źródło: The Athletic, Fabrizio Romano
